czwartek, 22 sierpnia 2013

Loki bez użycia ciepła, jak układam moje włosy, loki na opasce.










Ostatnio wiele z Was pytało co robię z moimi włosami, dziś więc zajmiemy się takim bezpiecznym kręceniem bez użycia ciepła:)


W kwestii mojego układania włosów niewiele się zmieniło. Może poza tym, że zamiast zwijać włosy w dwa ślimaczki, zwijam je w jeden, aby uzyskać większe loki. Jakiś czas temu nagrałam dla Was film o lokach, którego fragmenty wykorzystałam w nowym :)


Jeśli mam ochotę na mniejsze fale, najczęściej dziele włosy na dwie części i zwijam w dwa ślimaczki po bokach głowy. Po myciu i rozczesaniu czekam aż włosy troszkę podeschną i rozpoczynam zwijanie, jeśli chce wykonać je na suchych włosach, czasem lekko mocze je mieszanką wody i octu jabłkowego lub odżywką bez spłukiwania w sprayu.


Jeśli jednak mam ochotę na większe loki czy fale, zwijam wszystkie włosy w jeden ślimako-kok z tyłu głowy. Często w takiej fryzurze śpię, siedzę w domu aby było mi wygodniej. Za każdym razem kiedy rozpuszczę włosy, mam gotowe loki i nie muszę już ich układać.

Każde ponowne zwinięcie w domu utrwala fryzurę. Jeśli macie bardzo niesforne i kręcone włosy, możecie najpierw wysuszyć je suszarką na okrągłej szczotce, a później nałożyć odzywkę w sprayu czy piankę i zwinąć. 

Włosy wysoko porowate będą trzymać się w ten sposób bez spinek, te gładsze i bardziej sypkie wymagają zabezpieczenia wpinkami. Na prostych włosach efekt nie utrzyma się długo. Wtedy prawdopodobniej najlepiej sprawdzi się lokówka, czy termoloki, ale jeśli macie podatne włosy, efekt utrzyma się do następnego mycia.








Oczywiście, efekt za każdym razem wychodzi troszkę inny, raz jest lepiej raz gorzej. Dużo dało mi podcieniowanie włosów u fryzjera, ale nadal czekam na odpowiednią długość włosów z przodu:)

Niżej znajdziecie inne posty o układaniu włosów:

Kokarda z włosów.
Opaska z warkocza



 



Jako utrwalacz dobrze spisywały się u mnie pianki a nawet płukanka z żelu lnianego była w stanie przedłużyć skręt.

Dajcie znać czego Wy używacie do stylizacji i na co najlepiej reagują Wasze włosy. Czy macie swoje ulubione produkty, które wpływają na trwałość fryzury?


buziaki

Alina





136 komentarzy:

  1. Super, czekałam na ten post, wypróbuję dziś po myciu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają. Ja niestety taki efekt jestem w stanie uzyskać tylko używając lokówki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też skręcam włosy w ślimaka, ale loki nie zawsze potem ładnie wyglądają;/
    A masz może tutaj wpis bądź stworzysz o dobrych korektorach do maskowania wyprysków na twarzy? Albo powiedz proszę co polecasz? Ostatnio kosmetyczka robiła mi make up i miała świetny korektor w kompakcie ale niestety nie pamiętam nazwy, a z kosmetyczka nie będę miała już okazji się spotkać;/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak wyglądał, jakiego koloru i kształtu było opakowanie?

      Usuń
    2. Hmmm... w kompakcie to może Laura Mercier secret camouflage? Czy raczej mały "słoiczek" ? Wtedy byłby to mac studio finish. Oba polecam!

      Usuń
    3. okrągłe pudełeczko a w nim paletka różnych odcieni, o konsystencji pudru, kosmetyczka brała go na opuszek palca i nakładała na niedoskonałości, jeśli możecie doradźcie coś dobrego w przystępnej cenie :)

      Usuń
    4. kolor opakowania był o ile pamiętam czarny :)

      Usuń
    5. no właśnie, chyba że to przekładany wkład;)

      Usuń
    6. a Ty mogłabyś polecić coś dobrego? :)

      Usuń
  4. Ja polecam ten sposób na kręcenie włosów http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=HNNT4GT9KtU. Gdy kręcimy małymi pasmami, robią się takie ładne loczki :). Ja jednak dzielę włosy na cztery grubsze pasma ( mam włosy do tali) i tak zakręcam, chodzę parę godzin i mam piękne, grube i luźne loki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta babeczka jest świetna:) do tego sposobu moje włosy były za krótkie i śmiesznie mi to wyszło:D

      Usuń
    2. No w sumie ja jak za pierwszym razem kręciłam małymi pasmami to przód też inaczej się pokręcił, bo mam pozostałości po grzywce i są sporo krótsze od reszty ;) Ale Twoje włosy po 'ślimaczku' są cudowne, ile bym dała żeby moje potrafiły się tak kręcić i przede wszystkim żeby mogły wytrzymać więcej niż godzinę :)

      Usuń
  5. jejku, uszy masz duże i odstające trochę...to dlatego nosisz ciągle rozpuszczone włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha:)) nie, raczej nie:)

      Usuń
    2. Padłam.
      Szkoła się niedługo zaczyna, zacznij się może przygotowywać zamiast tracić czas na blogi.

      Usuń
    3. Ja potrafię być czepialska, jednak uważam, że Tobie Alinko niczego nie brakuje. Dla mnie jesteś po prostu idealna, bardzo sympatyczna i świetnie prowadzisz bloga:) Nie wiem skąd niektórzy się urwali i czemu piszą takie rzeczy?
      Pozdrawiam, Magda
      P.s. nawet mój mąż się czasami śmieje jak widzi, że zawzięcie coś czytam na komórce i się pyta czy to Alina Rose;p

      Usuń
    4. hahaha, kocham odstające uszy! Jak dla mnie dodają tylko wdzięku :)

      Usuń
    5. Ja tez. Moj chlopak ma jedno bardziej odstajace od drugiego :) ale strasznie je kocham. Pozdrawiam

      Usuń
    6. o rany, to takie potłuczone też tu wchodzą ???! nie miała czym bidula błysnąć to "duże uszy" wymyśliła, szok.

      Usuń
    7. Jak się komuś nie podoba to niech nie wchodzi a nie zaśmieca komentarze. Alinko jesteś piękna i mądra.

      Usuń
  6. Sposób na opaskę genialny ! Włosy są pięknie ułożone i nie ma sianka na czubku !

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ślimaczki niezbyt się sprawdzają :( Czasem wyjdą całkiem ładne ale zwykle zamiast fal moje włosy są powyginane we wszystkie strony.. Próbowałam zakręcać je w ruloniki, podpinać spinkami i praktycznie zawsze efekt był niezbyt korzystny wizualnie :D Ale nie zrażam się i próbuję dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to spróbuj zrobić jednego, jestem ciekawa jak wyjdzie:) długość masz dobrą:)) Już po farbowaniu?:)

      Usuń
    2. Właśnie teraz 'na sucho' testuję jednego zobaczymy co wyjdzie :D Planuję w przyszłym tygodniu, bo chcę kupić ten niebieski mixton, ale możliwe, że moja niecierpliwość weźmie górę i zafarbuję je w tym tygodniu i spróbuję dodać ten gencjany :)

      Usuń
    3. hahah znając siebie też bym nie wytrzymała:D

      Usuń
    4. To mam dla ciebie jeszcze inny pomysl jesli nie mozesz sie doczekac :) joanna naturia golebi popiel plus joanna naturia mrozny braz. Wyjdzie zimno ale dosc ciemno i nie wiem czy nir za ciemno jak dla ciebie. To by byl taki sredni braz-braz docelowo ;) mrozny braz na opakowniu jest ciemny ale gdy dodasz golebiego to go pojasni. Pol golevbiego i pol mroznego ;)

      Usuń
    5. Anonimie zaintrygowałaś mnie tym sposobem :) Chyba zaryzykuję i spróbuję :))

      Usuń
    6. To koniecznie daj tutaj znac jakwyszlo ;) jesli boisz sie ze wyjdzie za ciemno to potrzynaj troszke krocej lub do mieszanki dodaj odrobine wody zeby zredukowac oxy bo jest troszke wysoki w joannach (9%). Mozesz tez pofarbowac na wczesniej naolejowane wlosy wtedy farba szybciej sie wyplucze gdyby efekt nie byl taki jak bys chciala :)

      Usuń
    7. Najprawdopodobniej jutro będę farbować i na pewno dam znać jak wyszło ;)

      Usuń
    8. O, albo u siebie na blogu dodaj wpis;) ze zdjeciami przed i po :)

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. Dopiero dzisiaj udało mi się zafarbować włosy. Niestety nie miałam jak zrobić zdjęć, bo mam zepsuty aparat, a mój telefon jest na to za cienki :( Niestety wyszło tak jak zawsze tj włosy na długości są praktycznie czarne z lekkim rudawym blaskiem, a odrosty są nieco jaśniejsze (kolor podobny trochę do hmm.. palonej kawy z joanny). Na następny raz kupię jednak ten niebieski mixton i jakąś farbę z Garniera i może wtedy uda mi się w końcu uzyskać chłodniejszy odcień brązu :)

      Usuń
    11. A na jakie kladlas? Bo jesli na naturalne to nie powinni tak wyjsc.. A jesli na farbowane to konieczna bedzie wczesniejsza kapiel rozjasniajaca. Bo bez niej nawet garnierem nie wyjdzie ci ladny rownomierny chlodny kolor. Ja kladlam na wlosy po wczesniejszej kapieli. Tylko ze ja wychodzilam z czarnego wiec pojasnienie u mnie bylo konieczne:) szkoda ze nie wyszlo...

      Usuń
    12. Wiesz co, moze zebys nie masakrowala wlosow kolejnymi farbami to polece ci najpierw bloga dzieeczyny bardzo fajna mila i najwazniejsze ma ogromne pojecie o rzeczy. Wpisz w google kokardka mysi iwyskoczy ci jej blog. U mnie od niej zaczela sie przygoda z wlosomaniactwem i farbowaniem;) poczytaj o kapieli rozjasniajacej, mixtinach i tonowaniu a bedzie ci pozniej latwiej dobrac farbe i przygotowac wlosy do farbowania zeby nie meczyc ich niepotrzebnie a efekt nie bedzie taki jak powinien. Polecam dowiesz sie naprawde wielu rzeczy i wlosy niepotrzebnie nie ucierpia bo bedziesz wiedziala jaksie obchodzic z nimi i farbamizeby ich nie niszczyc ;)

      Usuń
    13. Na średni ciepły brąz. Właśnie chciałabym uniknąć rozjaśniania chociażby taką kąpielą, bo moje włosy z natury są strasznie suche, a taka kąpiel powoduje, że 'odzyskuję' ich nawilżenie przez parę tygodni, a końce od razu muszę podciąć, bo rozdwajają się momentalnie :( No cóż zdarza się :D


      Dziękuję bardzo za poradę :) Na pewno wejdę na jej bloga i poczytam to i owo :) Mam nadzieję, że uda mi się w końcu uzyskać ten chłodny odcień brązu :D

      Usuń
  8. Moim faworytem do fal, choć u mnie wychodzą loki, są dobierane warkocze. Fryzura i tak bez żadnych pomocy trzyma się pół dnia. W przypadku braku chęci na warkocz to tez takiego ślimaka robię. Ilość zależy od tego jakie duze loczki mają być.

    OdpowiedzUsuń
  9. Alinko ,ales Ty sliczna :**** ten pomysł z opaską,rewelacja,nie znałam tego :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Spróbuję tego sposobu z opaską :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze chciałam mieć takie kręcone włosy jak ty. Niestety mam szopę prostych drutów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne loczki:) niestety na moich włosach bez użycia ciepła się nie chcą trzymać:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi ładne fale wychodzą gdy robię koczka ślimaczka bez użycia gumek i spinek na czubku głowy ;)Uzyskuje grube fale + włosy uniesione u nasady. Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne sposoby :) tego z opaską jeszcze nie robiłam, ale na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, myślisz że loczki wyszłyby na włosach do pasa, czy nawet niewarto próbować? Są dość grube i nawet podatne, ale np. na prostownicy nie ma szans żeby się zakręciły (chyba że coś źle robię). A, i masz piękny kolorek na swoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszły by, zależy od ich struktury, długość nie jest aż taką przeszkodą:) próbuj:)

      Usuń
    2. spróbowałam sposobu z opaską :( niestety coś nie wyszło i nie chciały się z niej rozplątać, w efekcie wyrwałam sobie garść włosów, a po loczkach czy choć falach ani śladu, jedynie delikatnie zakręciły się na grzywce. uhh, widocznie taka fryzurka nie jest mi pisana :<

      Usuń
  16. ja mam za krótkie włoski na takie rzeczy ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam tej metody na opaskę i naprawdę przy moich prostych jak druty włosach i opornych na skręt, spisała się na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zaplatam warkocza francuskiego od czoła aż :) I wychodzą piekne fale :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja muszę wypróbować tego ślimaka, bo po opasce mam burze loków ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie, że częściej nagrywasz!!! ;* ;)

    Pozdrawiam
    Kori

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawy post ;) ja włosy zawijam jakby w 2 ślimaczki, efekt jest taki : http://1.bp.blogspot.com/-Q5i9F8TqBFU/UgSKjrvxuzI/AAAAAAAAA6c/EHOU5aKqjxY/s1600/Bez+nazwy+7.png , http://2.bp.blogspot.com/-x2wzF-YOln8/UfOMUFN6McI/AAAAAAAAA4g/cNk_Nx7PNqc/s1600/Bez+nazwffy+1.png
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi zawsze kręcenie włosów nie wychodzi perfekcyjnie, ale chyba to kwestia wprawy. Jeśli już kręcę włosy to na lokówkę typu stożek z Babyliss, a do utrwalenia lakier z Garnier. Jeszcze nigdy nie próbowałam na piankę, może wtedy efekt byłby bardziej zadowalający, hmmm. Ślicznie wyszły Ci te loki, ale ja wolę kiedy loki kręcą się od szczytu głowy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę wypróbować ten sposób^^ Z produktów do stylizacji sprawdzają się u mnie: spray Joanny do loków, krem do loków również z Joanny i różowa pianka z Taft(jest rewelacyjna!). Natomiast mam mały problem z utrzymaniem skrętu(mam włosy takie pół kręcone, pół falowane) i nie wiem czy to skutek używania zbyt wielu produktów do stylizacji, bo gdy np.: śpię w wilgotnych włosach z nałożoną pianką, bądź żelem, następnego dnia jedna strona jest przyklepana, druga się trzyma, ale efekt nie trwa zbyt długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o o piance będę pamiętać, bo te produkty joanny już mam:)przyklepana jest pewnie ta strona na której śpisz, loki lepiej stylizować w dzień, próbowałaś z dyfuzorem?

      Usuń
    2. Czytałam o nim u Ciebie Alinko również, muszę jednak spróbować, bo mam trochę z tym problem, właśnie z utrzymaniem loków. Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  24. Alinko!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja mam podobny typ włosów co ty wręcz takie same tyle,że może nie takie grube :) kiedyś były ale zaczynam walkę o odzyskiwanie tego co miałam kiedyś :)A więc mam umyć lub zwilżyć włosy i je rozczesać (te moje fale uzyskane przez dyfuzor) i tak iść spać? a jeśli nie to ile czasu one potrzebują na dobry efekt? pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) każdemu włosy schną w troszkę innym tempie, nie musisz w nich spać, jeśli lekko je zwilżysz i rozczeszesz to powinny same wyschnąć za max 2 godzinki:)

      Usuń
  25. próbowałam kręcić włosy na opaskę i rzeczywiście wychodzą piękne loczki, ale u mnie z tyłu robi się zawsze jakiś bałagan, niby włosy są dobrze nawinięte, a jednak wychodzą takie poszarpane fale i cały efekt się psuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spróbować dzielić na dwie warstwy- te z boku+część z tyłu i górną część tylnych nawijać wyżej osobno:)

      Usuń
    2. moje włosy wogóle są dziwne.. niby mocno się kręcą, zwłaszcza na żelu z siemienia, a i tak wiele loków jest zakręcona od głowy do połowy długości, a do końców dalej proste :| ale dziękuje za poradę :)

      Usuń
    3. Vgfvbnhhj

      Usuń
  26. Też robie loki ta metodą :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Może wypróbuje ten sposób z opaską, ale z mokrymi włosami bo z suchymi nie udało by mi się w ogóle jakichkolwiek fal zrobić, bo mam takie proste. Jest plus takiej sytuacji, bo nie muszę ich prostować nie potrzebują tego.
    A teraz mam pytanie trochę z innej beczki. Jak przedstawiasz nam jakieś kosmetyki to zawsze piszesz, że coś ma dobry skład i właśnie mam do tego pytanie. Jakie składniki są dobre a jakich unikać w kosmetykach. Kompletnie się na tym nie znam i nie wiem tak naprawdę, który składniki kosmetyków tak naprawdę szkodzą, a które pomagają. Mogłabyś o tym coś więcej napisać.
    Pozdrawiam:) Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. był na pewno o tym post w lipcu, jest tam lista wszystkich szkodliwych składników, możesz sobie wydrukować i nosić ze sobą na zakupy :) poszukaj. Pozdrawiam

      Usuń
  28. U mnie ślimaczki nie bardzo się sprawdzają. Nieciekawy skręt wychodzi i czasem po całej nocy nie wysychają włosy do końca przez co potem się puszą (a zwykle robię na wilgotnych nie mokrych włosach te ślimaczki). U mnie najfajniejsze loki robi warkocz dobierany :) Podnosi też włosy u nasady. Rano tylko rozpuszczam i rozczesuje palcami. Kolejnego wieczora zwykle już nie zaplatam warkocza, bo wystarczy tylko po myciu. Włosy myję co 2-3 dni na noc.
    Podobne loki do Twoich "ślimaczkowych" uzyskuję natomiast po grubych papilotach. Ale z tym jest problem, bo jak zostawię papiloty na noc to rano włosy są za mocno skręcone. To najlepsza metoda przed wyjściem, gdy myję włosy, suszę i zakręcam na jakieś 2 godziny, a pod koniec noszenia papilotów rozwijam je do połowy. Stosuję tylko na wyjścia, bo również ograniczam jak najbardziej suszenie włosów suszarką.
    Pozdrawiam,
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze zapomniałam dodać, że też fajnie się kręci włoski bez użycia ciepła przy użyciu takiego sophisto-twista do koków. Kiedyś dawno posiadałam takie aksamitne coś na drucie z otworem w środku do zwijania różnego rodzaju koków ;) O ile dobrze pamiętam sprzedawano to dawno temu w Mango. Teraz też udało mi się kupić i właśnie służy mi nie tylko do tworzenia fryzur co do układania loków :)

      Usuń
    2. Hieragami? Czy jakos tak? :D mam to, z takiego weluru bordowego;p ale nie uzywam bo di kokow wole wypelniacz a loki mi po tym nie wychodza tylko takie polamane niestety :(

      Usuń
    3. U mnie wychodzi super tylko zwinąć muszę dość lekko

      Usuń
  29. Mam zamiar zacząć swoje włosy, więc na pewno skorzytam z rad. Jedyny problem u mnie jest taki, że myję włosy rano przed wyjściem, jednak chyba zacznę myć je wieczorem:)

    Natomiast zaraz jadę kupić sobie lokówkę, bo potrzebuję zrobić sobie ładną fryzurę na długo odkładaną sesję ślubną, która odbędzie się jutro:)
    P.s. może jesteś w stanie polecić lokówkę jakiejś firmy, nie za drogą, bo nie zamierzam często używać, która robiłaby średnio grube loki plus jakiś żel do układania?

    Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  30. pięknie , u mnie po koczku ślimaku niestety jedno wielkie siano , mam strasznie oporne włosy na układanie , nawet przy użyciu pianki i lakieru po chwili są proste ..

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko ale masz przecudne włosy w tym filmiku!
    Uwielbiam tak ułożone włosy!
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  32. Alinko, czym edytujesz filmy, zdjęcia...? Mam wrażenie, że jesteś prześwietlona, taka biała, łącznie z ustami :(

    Włosy masz piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tak robilam dlugie wlosy i tak stosowalam jednak nie uzywalam lakierow i zeli to sie prostowaly

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł :) ja niestety :P preferuję proste włosy i sporo roboty przy tym, ale odkąd mam wyprostowane włosy True Keratin jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wypróbuję metodę "ze ślimakiem" dzisiaj po myciu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jest szansa porozmawiać z Tobą na jakimś czacie? Mam parę pytań, a takie wymienianie wiadomości jest dość mozolne i wolałabym porozmawiać z Tobą jak będziesz online :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wiesz może co się stało z noaLAB?

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinko ja trochę w innej sprawie. Chciałabym sobie kupić odżywkę do rzęs typu Lashfood itp, a wiem, że używałaś tego typu odżywek. Moje pytanie: czy po odstawieniu rzęsy gwałtownie wypadają? Czy jest to bardzo widoczne, że już jej nie stosujemy? Czy może jak się już zacznie, to lepiej od razu kupić kolejne opakowanie?.. Używasz teraz jakiejś tego typu?
    Pozdrawiam

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie wypadają gwałtownie:)pozostają długie jeszcze jakiś czas, a potem, kiedy naturalnie kończy się ich żywot, wypadają, i wyrastają już normalnej długości:)bardzo polecam Ci feg- daje najlepsze rezultaty i ma najlepszą cenę:)

      Usuń
  39. Moje zawsze po ślimaczku zwijają się tak, że nie chcą się rozprostować do żadnej sensownej długości i wygląda to tak, że do szyi mam proste, a potem takie pozwijane zupełnie :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Ślimaczki wyglądają kosmicznie :) Musiałabym dodać ślimaczka na czubku głowy, bo mam tendencję do rozdzielania się włosów z tyłu głowy, jakby przedłużony przedziałek. hmm nie wiem czy brzmi to logicznie :/

    Loki/fale bez użycia ciepła uzyskuję dzięki zawijaniu włosów na skarpetkę( skarpetkowy kok) na czubku:) Moja ulubiona fryzura do spania i sprzątania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logiczne:)tez to mam i nie znosze tego:(

      Usuń
  41. Chciałabym być taka piękna jak Ty, wszystko u Ciebie jest perfekcyjne, Twój facet to prawdziwy szczęściarz

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciężko jest mi kręcić swoje włosy nie wiem z jakiej przyczyny może dlatego że są zbyt śliskie i loki utrzymaja mi się na głowie może z 10min. Ale ten sposób też chętnie wypróbuję:) jesteś naprawdę śliczną dziewczyną i dajesz genialne rady! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  43. moj najlepszy sposob to jest takie zawijanie rulonikow w slimaka juz nie zawijam :D

    ~ K.

    OdpowiedzUsuń
  44. Beauty Blog! I¡m your new follower.Follow me back if you want! Thanks you!

    http://how2befashion.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  45. A co zrobić jak ma się włosy tylko do ramion?

    OdpowiedzUsuń
  46. Na moje wlosy tylko walki i lokowka:( zadne slimaczki nie dzialaja niestety. Zwijalam nawet w 3 na cala noc i rano 5min lekko pofalowane w dodatku krzywo i prostuja sie. Lokowka utrzymuja sie dwa dni nawet ale wiadomo codziennie szkoda wlosow niszczyc lokowka wiec tylko czasami pokrece, a po walkach papilotach i gabkach mam plaska nasade ulizana a nizej nie loki a baran...:(

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje włosy kiedyś były bardzo podatne, teraz kiedy zmieniłam pielęgnację nie jestem w stanie wydobyć z nich jakiegokolwiek skrętu. Próbowałam już wszystkiego: koczków ślimaczków, jakiegoś jeszcze zawijania, ugniatania fal żelem lnianym, nawet spałąm na wałkach [sic!]. Trudno, muszę zaakceptować moje proste włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w wyniku lepszej pielęgnacji, nasze włosy stają się mniej suche czy porowate, często bywają również mniej podatne... ale założę się, że Twoje włosy teraz o wiele ładniej błyszczą:))

      Usuń
  48. Robiłam slimaczki na całej głowie, pasmo po pasmie fajnie wychodziło, lub warkoczyki na wszystkich włosach. A co do opaski to pytanie czy na włosach suchych za ucho delikatnie daloby rade zrobić loczki na opasce? Niewiem czy zebralabym wszystkie włosy do zwinięcia. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  49. http://allegro.pl/blyszczyk-bobbi-brown-ruby-sugar-6-i3470822448.html czy to podróbA

    OdpowiedzUsuń
  50. tak mnie zainspirowałaś, że dzisiaj zrobię sobie takie koczki, a co! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Masz śliczne włosy. Sposób z opaską fajny :)
    A czy możesz zdradzić czym i jakim kolorem farbujesz włosy? Bardzo chciałabym taki kolorek...

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie po koku włosy nie układają się zupełnie, sa bardzo odstają i przy twarzy wyglądają po prostu brzydko. Po opasce mam z tyłu kołtun a po metodzie wsuwkowej skręt był bardo nieregularny. Siedzę teraz z wałkami na głowie i jak to nie zadziała to ja już się chyba zupełnie poddam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. termoloki są też bardzo fajne:) ale jak ktoś ma bardziej puszące się, niesforne włosy, to niekoniecznie dobrze to wygląda:(

      Usuń
  53. Super pomysły na kręcenie włosów. Ja mam włosy podatne na skręt, więc spróbuję na noc zawinąć ślimaczka :)

    Dzięki Alinko za świetny filmik :)

    p.s.
    Pierwszy raz widziałam Cię "na wizji" i wydajesz się przesympatyczną osobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko :*
      Nawet nie wiesz, jaka ogromną motywacją są tak miłe słowa od doświadczonej blogerki :)

      Usuń
    2. bardzo mi się spodobały, trzymam kciuki:)

      Usuń
  54. Wlasnie siedze z lokami na opasce i ciekawe co z tego bedzie ;) szukalam opasek z dziecinstwa ale nic nie moglam znalesc chyba powyrzucane wiec pognalam do szuflady z bielizna, wzielam w dlon nozyczki i ciachnelam gume ze starych od lat nieuzywanych bo niewygodne...majcioch! :D zwilzylam wlosy woda,wgniotlam odzywke i pozniej pianke no i nieudolnie ale jakos sie e koncu zaczelo udawac nawijalam te pasma. Troche krzywo i z tylu na pewno ostatnie pasmi bedzie pogiete zamiast pofalowane ale wlosy od pianki sie kleily i zle sie nawijalo bo sie czochraly;/ mize kiedys lub na mokrych po myciu bedzie to lepiej szlo :) podsuszylam suszara bo nie moge sie doczekac co to wyjdzie ale jeszcze poczekam troche zanim zdejme ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pasma przy twarzy wyszly piekne spirale jak po lokowce :( tyl prawie prosty boki pogiete polamane... Musze chyba nad tym popracowac. I strzasne suche po tej piance nastepnym razem bez pianki ale wtedy pewnie opadna...

      Usuń
  55. moje włosy są tak ało podatne na takie zabiegi, że nawet żywica nie utrwaliłaby tych loków ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wyglądasz jak gwiazda filmowa na tym filmiku. Chciałabym tak wyglądać idąc do nowej szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko bardzo bardzo bym Cię prosiła o wrzucenie zdjęć jak masz wycieniowane włosy bo niestety nie umiem znaleść żadnych fajnych zdjęć a chce iść do fryzjera pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. O tak Alinko Kochana nasza!!bardzo prosimy o zjecie lub instruktaż,jak masz wycienowane włoski-mi od lat fryzjerki nie potrafia wycieniowac włosów.Jedna to np.cieniuje kazac głowe opuscić w dół i podcina i...koniec cieniowania.Inna tnie mi wlosy jakby na dwie warstwy:boba i długie konce-a ja chcialabym miec tak normalnie,porzadnie pocieniowane-ale jak tak mówie to..wychodze od kolejnej z wlosami skroconymi do ucha...Jestem ze szczecina i naprawde ciezko u nas o dobrea fryzjerke,ale jakbym moze potrafila wytłumaczyć to zrobiłyby to ktos mi lepiej.Dlatego prosze Alinko,jak mozesz powiedz jak Tobie cienuja włoski.
    P.S dziekujemy za filmik i za to,ze taki kawał dobrej roboty dla nas robisz-jestes Jedyna i Najlepsza-i nie jest to żadne słodzenie,ba!jestem pewna,ze wiele osob tak samo mysli jak ja.Ty nawet nie wiesz bedac tak skromna osobą,ilu ludziom pomagasz na codzień:))
    pozdrawiam cieplutko i dzieki Wielkie-za wszystko co dla nas robisz!!
    Jesteś Wielka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  60. Zrobię sobie dzisiaj na noc :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Alinko szukam fajnego podkładu do cery normalnej ale z zaskórnikami. Dość tani i bez silikonów jeśli da radę. Do tej pory używałam tego http://www.rossnet.pl/Produkt/Under-Twenty-Effect-Perfect-Cover-Fluid-matujacy-kryjacy-niedoskonalosci-Natural-120-,115372,3363. Jednak chciałabym spróbować czegoś innego, a boje się ze trafie na taki który znika z twarzy albo sie strasznie wałkuje. Pomożesz?
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  62. Super wyglądają te loki - lekko i przede wszystkim bardzo naturalnie :)

    Szkoda, że na moich włosach po 5 minutach nie ma śladu po lokach. Może masz jakiś sprawdzony patent na to, żeby loki utrzymywały się dłużej?

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko mam takie pytanko. Czy mogłabyś mi polecić jakiś dobry i przede wszystkim tani pędzel do bronzera prasowanego (do konturowania twarzy) dla osoby początkującej?
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  64. Genialny, prostu sposób! Wypróbuję na pewno do moich loków. :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten sposób na opaskę muszę w końcu sprawdzić na sobie ;P

    OdpowiedzUsuń
  66. Ha ha, wczoraj chyba każda czytelniczka postanowiła nakręcić włosy :D Ja zwykle kręce na noc na papiloty i wychodzi ok, ale tym razem postanowiłam spróbować czegoś innego. Spotkam sobie 8 zwijanych warkoczykow (takich co to się pasmo dzieli na dwa i zwija jak linkę), a te jeszcze w slimaki. No i rano jak to rozpuściłam to miałam afro szopę, aż nie poznałam swoich włosów :D Ale zaplotłam je w dobierany ukośny warkocz i jest pięknie. Dzięki afro warkocz jest piec razy grubszy niż zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  67. o widzisz, super sposob, szkoda tylko ze moje zaraz szybciutko sie prostuja ;/

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetne sposoby! Ja zakręcam na noc ślimaka na górze głowy i rano mam lekko pofalowane włosy - niestety są proste i dość cienkie dlatego fale szybko znikają:( A nie chcę używać lakieru - ciekawa jestem w miarę naturalnych sposobów utrwalania. Mogłabyś coś polecić poza żelem lnianym?

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja na wieczór kręce włosy tym:http://www.pasart.pl/spinka-hairagami-twister-czarny,p,117763.html. Chodzę w koczku cały dzień, a wieczorem-burza loków. Jest to też fajny i szybki sposób na fryzurkę. Nie da się jednak w tym spać.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja mam problem z trochę innej beczki, ale również "włosowy" - chodzi o olejowanie. Próbowałam Amli, która (może że względu na dość paskudny skład...) zupełnie się nie sprawdziła. Włosy "wypiły" cały olej i po umyciu były sztywne, sianowate i trudne do rozczesania... Spróbowalam oleju musztardowego - to samo. Nawet, kiedy mieszam różne oleje z np. żółtkiem czy odżywka sklepową, efekt jest ten sam. Czy popełniam jakiś błąd, czy to moje włosy są jakieś inne?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejowanie wymaga czasu i systematyczności. Ja też tak mam z sianem na głowie po użyciu oleju i myciu. Po jednym razie nie zauważysz efektu gładkich włosów, dopiero po pewnym czasie widać poprawę w ich strukturze. U mnie nadal się puszą, ale są mocniejsze i bardziej błyszczące. Wydaje mi się, że skoro Twoje włosy "wypiły" olej to znaczy, że tego potrzebują. Nie zalecane jest zmienianie olejów co troche. Ja stosuję olej lniany (2 miesiące, raz w tygodniu, 5h na głowie) i jestem bardzo zadowolona.:D

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! Czytałam opinie niektórych dziewczyn, że po olejowaniu mają gładkie, błyszczące włosy - dlatego zmartwilam się, że moje zachowują się zupełnie inaczej. Ale to pewnie kwestia indywidualna... W każdym razie nie będę się poddawać i mam nadzieję, że w końcu zauwaze efekty :)

      Usuń
  71. Co ciekawe robię zawsze tak samo jak Ty :) obecnie jednak ścięłam sporo włosów przed wyjazdem więc nie mam tak pięknych długich fal. Jednak sposoby bez użycia ciepła są najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam Twojego bloga,zawszę znajduję tu cos dla siebie- czytasz mi chyba w myślach ;D Mam pytanie odnośnie szczotek do włosów, mam długie, dość suche i niesforne loki. Po umyciu rozczesuję je grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Nie wiem jednak jaką szczotkę wybrać do suchych włosów( czasami trzeba je rozczesać bo są splątane, albo np przed prostowaniem)? Będę wdzięczna za odp ;) A i może ktoś z czytelników zna jakiegoś dobrego fryzjera w Szczecinie?
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  73. dziewczyny jakie lokówki polecacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zwykla mpm za 40zl i jestem bardzo zadowolona. Uzywam rzadko ale lubie miec takie rzeczy. Kiedys uzywalam jej bardzo czesto i jakos drastycznie nie spalila mi elosow byly suche lamliwe ale to normalka u mnie. ;)

      Usuń
    2. Ja mam Remingtona taką stożkową. Polecam ;)

      Usuń
  74. Cześć :)

    Mam do Ciebie pytanie i prośbę, bo ja się kompletnie na tym nie znam :)
    Mam kręcone włosy, tak do łopatek ale wolałabym mieć jakiś grubszy skręt, dlatego chciałam sobie kupić wałki tylko nie wiem jaki byłby najlepszy rozmiar... Pomogłabyś? :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Hmmm... Mam dosyć podatne włosy, aczkolwiek bardzo chłoną wodę... jest ich strasznie dużo (miałam badanie skóry głowy pod mikroskopem i okazało się że rośnie mi ich po 3-4 z jednego mieszka) i są bardzo ciężkie. Nawet gdy zostawię na noc rozpuszczone i w 50% mokre to rano są jeszcze wilgotne... więc niestety te sposoby u mnie odpadają :(

    OdpowiedzUsuń
  76. Polecam krem podkreslajacy loki z joanny ;) bez tego mialabym niezly push up na glowie. :)

    OdpowiedzUsuń
  77. jesteś piękna i wydajesz się bardzo sympatyczna, masz dużo wdzięku, powodzenia. Mam nadzieję, że nie wykorzystujesz tego w złym celu :)) ale jesteś kobietą z klasą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...